Nie takie DTP straszne, czyli jak przygotować projekty do druku?

Jak ogarnąć przygotowanie do druku tak, by projekty na papierze wyglądały równie pięknie, jak w programie graficznym? Co to są spady, dpi, CMYK i pikseloza? Nie wiesz? To świetnie się składa, bo o tym właśnie chciałabym Ci opowiedzieć w dzisiejszym poście 🙂

Przygotowanie do druku to trochę wyższa szkoła jazdy niż projektowanie na potrzeby sieci.

Co się źle wydrukowało, już się nie „oddrukuje”, a pieniądze za zły wydruk nie wrócą do portfela. Dlatego warto zapoznać się i zaprzyjaźnić z podstawami (lub chociaż podstawami podstaw) projektowania do druku, które nie są takie znowu straszne, jak je malują… albo drukują 🙂

To co, jedziemy z tym koksem? Jedziemy 🙂

Co się źle wydrukowało, już się nie 'oddrukuje'. Click To Tweet

1) CMYK

Ten dziwny skrót to coś, z czym musisz się zaprzyjaźnić, jeśli chcesz, żeby kolory na Twoich wydrukach wyglądały tak, jak sobie wymarzysz i żeby np. kolor niebieski na wydruku nie wyszedł fioletowy. Bo choć fiolet jest piękny, to otrzymanie stosu fioletowych wydruków dla marki, której kolorem przewodnim jest niebieski, mogłoby doprowadzić do białej (albo fioletowej) gorączki 😉

CMYK to zestaw 4 kolorów farb, które są powszechnie stosowane w druku. C jak cyan, M jak magenta, Y jak yellowK, które pochodzi od ostatniej litery słowa black (inna teoria mówi, że K pochodzi od key colour).

Inny zestaw kolorów, który jest Ci dobrze znany, nawet jeśli nie znasz jego nazwy, to RGB (red, green, blue) – są to barwy, które widzisz na ekranie komputera. Przy projektowaniu do druku zapominasz o RGB – liczy się tylko tryb kolorów CMYK, który wybierasz po utworzeniu pustego dokumentu w programie graficznym. Ustaw także profil kolorów na Coated FOGRA39 ISO 12647-2:2004, który jest używany przez większość drukarni. I voilà 🙂

Przygotowanie do druku - Zdjęcie nr 1

Jedno z moich ostatnich wyzwań graficzno-drukarskich – kalendarz Pani Swojego Czasu i projekty związane z jego sprzedażą 🙂
W przypadku tak intensywnych, świeżych kolorów jak np. magenta warto dopytać w wybranej drukarni, jakich ustawień użyć, żeby nie wyszły one poszarzałe.

A teraz uwaga, bo to mega ważne! Jednym z kolorów, który lubi płatać figle przy wydruku, jest… czarny. Jeżeli ustawisz go inaczej niż zaleca drukarnia, może wyjść np. szarobury, więc – jeśli masz już wybraną drukarnię – zapytaj, jakie są jej zalecenia na temat czerni (możesz też poszperać na stronie www drukarni, bo zalecenia te często bywają podane np. na podstronie FAQ).

Przygotowanie do druku - Zdjęcie nr 2

Czarny czarnemu nierówny – bywa, że do wydruku czarnych tekstów/rysunków używa się innego kodu koloru czarnego niż np. do wydruku czarnego tła – o to także warto podpytać w drukarni.

2) ILE PIKSELI MA MIEĆ TWÓJ PROJEKT?

Nieistotne! Przy projektowaniu do druku zapominasz o pikselach, a wymiary swoich projektów ustawiasz w milimetrach.

3) DPI

Mówiąc najkrócej i najprościej, dpi to liczba pikseli na cal. Im wyższe dpi, tym jakość wydruku jest lepsza. Dla małych projektów, takich jak wizytówka, bilecik z podziękowaniem za zakup czy pocztówka, proponuję Ci ustawić dpi na 300 (300 pikseli na cal). Jeśli masz wątpliwości w tym temacie, możesz podpytać drukarnię, która zajmie się Twoimi wydrukami, jakie dpi dla nich zaleca.

Musisz jednak pamiętać o jednej rzeczy: zdanie „im wyższe dpi, tym jakość wydruku jest lepsza” nie znaczy, że można dowolny projekt przerobić na 300 dpi i to wystarczy, żeby wydruk był idealnej jakości. Nawet najwyższe dpi nie pomoże, jeżeli w projekcie użyjesz np. kiepskiej jakości zdjęć. Takie zdjęcia na wydruku wyjdą spikselowane, rozmazane i zepsują każdy projekt, choćby ustawić w nim milion dpi 🙂 Dlatego duże, dobre jakościowo zdjęcia to totalny „must have”. Skąd masz je wziąć? Możesz je zrobić na własną rękę, a możesz wyszperać z bezpłatnych lub płatnych banków zdjęć. Mogę przygotować dla Ciebie bazę takich banków i wrzucić ją na bloga, co Ty na to? 🙂

Przygotowanie do druku - Zdjęcie nr 3

W przypadku wydruków w większym formacie, np. A3, jakość i wielkość zdjęć ma baaardzo duże znaczenie. W dobrych jakościowo zdjęciach siła! 🙂

4) WEKTORY

Nie raz i nie dwa pisałam już o tym, że logo wektorowe to podstawa każdej identyfikacji. Wektory to takie stwory, które można w dowolny sposób powiększać, pomniejszać, drukować i nic im się nie stanie. Nie rozmażą się, nie spikselują, pozostaną ostre jak brzytwa. Zarówno logo, jak i inne elementy swoich projektów, możesz zaprojektować np. w Adobe Illustratorze lub w bezpłatnym Inkscape (o tym, jak zrobić logo wektorowe w Inkscape, pisałam w tym poście). Warto w ten sposób zaprojektować co tylko się da, bo wektory mogą oszczędzić sporo stresu pt. „Czy mój wydruk wyjdzie ostry?” 🙂

Super ważne jest także to, żeby wszystkie teksty w Twoim projekcie były wektorami. Inaczej z dużym prawdopodobieństwem może się zdarzyć, że wyślesz do drukarni projekt, w którym użyte są piękne kroje pisma, a drukarnia – nie mając tych krojów na swoim komputerze – zobaczy projekt z pierwszym lepszym krojem systemowym i – o zgrozo – taki projekt wydrukuje. Ała! Żeby tak się nie stało, wszystkie teksty w projekcie zamień na krzywe (w zależności od programu narzędzie do tego celu nazywa się np. Konwersja na kształt, Obiekt na ścieżkę, Zamiana na krzywe).

Przygotowanie do druku - Zdjęcie nr 4

5) SPADY

Spady to te fragmenty Twojego projektu, które po wydruku zostaną obcięte. Mimo to są jednym z priorytetów, na które warto zwrócić uwagę, przygotowując projekt do druku. Jeśli chcesz się przekonać, dlaczego, to weź teraz do ręki nożyczki, ołówek i kartkę (lub wyobraź sobie, że bierzesz 🙂 ), narysuj na kartce np. kwadrat i zamaluj go (lub wyobraź sobie, że zamalowujesz 😉 ), a później spróbuj ten kwadrat wyciąć (naprawdę lub w wyobraźni). Te fragmenty kartki, które pozostaną po wycięciu kwadratu, to spady. Prawda, że to nie takie hop-siup, żeby wyciąć kwadrat idealnie, bez jakichkolwiek białych pozostałości na jego brzegach lub pozostałości kwadratu na brzegach spadów?

Tak samo jest z Twoimi wydrukami. Przy cięciu wydruków mogą się zdarzyć – i zdarzają się dość często – lekkie przesunięcia. 1mm, 2mm, 0,5mm – niby niedużo. Jeśli jednak w projekcie nie ma przewidzianych spadów, to takie milimetrowe przesunięcie powoduje, że na brzegach Twojego wydruku pojawia się biała, milimetrowa ramka. Uhhh… Co z tym fantem zrobić?

Po pierwsze: zapytać w wybranej drukarni, jakie spady i margines bezpieczeństwa zaleca ona dla Twojego projektu.

Po drugie: jeśli projektujesz np. wizytówkę o wymiarach 90x50mm, a drukarnia zaleca 3mm spadów, przygotuj sobie dokument o wymiarach 96x56mm. Tło wizytówki zaprojektuj tak, żeby zajmowało ono powierzchnię 96x56mm. Jeśli margines bezpieczeństwa podany przez drukarnię to np. 6mm, to te elementy, które za żadne skarby świata nie mogą zostać obcięte (np. logo i teksty), ustaw tak, by było oddalone od linii cięcia (czyli od linii spadu) o kolejne 3mm. Możesz do tego użyć linii pomocniczych.

Jeśli na samą myśl o ustawianiu spadów i innych marginesów masz chęć rzucić komputerem o podłogę, spokojna głowa! Poproś drukarnię o gotowy szablon, w którym wszystkie te dziwności są już ustawione 🙂

Przygotowanie do druku - Zdjęcie nr 5

Zdjęcia, które użyte są jako tło lub stykają się z krawędzią projektu, także powinny „wychodzić” poza linię cięcia, trzeba więc pamiętać, że kilka mm z takiego zdjęcia zostanie obcięte.

6) PDF, TIF CZY MOŻE JPG?

Format, w jakim musisz zapisać swój projekt, to kolejna kwestia, o którą warto podpytać w drukarni. Są drukarnie, które drukują tylko i wyłącznie z PDF-ów, są takie, które akceptują też TIF-y, a są i takie, którym wystarczy JPG (ale ale, nawet jeśli Twojej drukarni JPG wystarczy, to tak czy siak polecam Ci zapisywanie projektu w PDF lub TIF).

7) W CZYM PROJEKTOWAĆ NA POTRZEBY DRUKU?

Projekty do druku można przygotować w płatnych programach takich jak InDesign, Illustrator, CorelDraw lub w bezpłatnych, np. wspomniany wyżej Inkscape.

8) PROOF

Wiele drukarni po otrzymaniu projektu przygotowuje tzw. proof. W zależności od drukarni może to być plik, który obrazuje, jak mniej więcej będzie wyglądał projekt po wydruku lub próbny, pojedynczy wydruk. Baaardzo warto skorzystać z takiej opcji (zwłaszcza z tej drugiej). Może to pomóc w wyeliminowaniu wszelkich błędów przed wydrukowaniem kilkudziesięciu czy kilkuset błędnych egzemplarzy. Wow, prawda? 🙂

Jak przygotować projekty do druku, by na papierze wyglądały równie pięknie, jak w programie? Click To Tweet

I najważniejsze: pamiętaj, że drukarz też człowiek i jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, po prostu napisz/zadzwoń i zapytaj czy może Ci pomóc, podpowiedzieć, doradzić 🙂 Drukarnia też lubi, kiedy pliki są dobrze przygotowane i kiedy nie musi się męczyć np. z wycinaniem projektu, w którym nie ma tych kilku „nadprogramowych” milimetrów na spady lub kiedy nie musi walczyć z błędnie dobranymi kolorami. Warto więc pytać 🙂

Żeby jeszcze bardziej rozjaśnić Ci ten temat, za jakiś czas wrzucę tutaj post, w którym krok po kroku pokażę Ci proces przygotowania do druku konkretnego projektu.

Która z poruszonych przeze mnie kwestii wydaje Ci się najtrudniejsza? A może któraś z nich zniechęca Cię do przygotowania projektu do druku na własną rękę? Daj znać! Komentarze poniżej czekają 🙂

Uściski 💛 💚 💙
Natalia, Pogromczyni Pixeli 😀

Natalia Bednarczyk - Pogromczyni Pixeli - Pixels Factory