Błędy w designie. Uważaj na duże litery!

3 sierpnia 2017 | komentarze: 2

Tworzysz swoją identyfikację wizualną na własną rękę i patrząc na nią masz w głowie lekko poirytowane „Hmmm…” zamiast pełnego zachwytu „ACH!”?
Widzisz, że coś w niej zgrzyta, coś nie gra i chcesz to poprawić, ale nie wiesz JAK?
A może dopiero przymierzasz się do stworzenia swojej identyfikacji i chcesz już na wstępie wyeliminować podstawowe błędy?
Jeśli tak, to wpadł mi do głowy cykl na bloga, który może Ci w tym pomóc 🙂

Cykl ten opowiadać będzie o błędach w projektowaniu graficznym – takich, które często można poprawić za pomocą kilku kliknięć myszką i voilà! Projekt wygląda o niebo lepiej, jest zachwyt, jest „ACH!”, wszystko gra i buczy 🙂 Będą to krótkie wpisy, w których będę brać pod lupę tylko jeden błąd, tak żeby wygodniej było wpis po wpisie i krok po kroku wcielać w życie poprawki.

Błędy w projektowaniu graficznym – błędne użycie dużych liter

Jak widzisz w tytule wpisu, na pierwszy ogień idzie błędne użycie dużych liter w kroju pisma, który się do tego nie nadaje. Najczęstszymi winowajcami takiej typograficznej katastrofy są kroje a’la ręcznie pisane (na takich krojach skupię się w tym poście), które może i wyglądają fantazyjnie i fikuśnie, może i przyciągają uwagę, ale z czytelnością nie mają za dużo wspólnego.

Kroje kaligraficzne

Przykładem może być wieeele krojów kaligraficznych, które przy użyciu samych dużych liter robią się trudne do rozczytania albo po prostu wyglądają kiepsko. Jak widzisz poniżej, w tego typu krojach małe litery o wiele lepiej zdają egzamin.

Projektowanie graficzne - błędy - duże litery - Zdjęcie nr 1

Inne kroje a’la ręcznie pisane

Podobnie bywa z innymi krojami a’la ręcznie pisane. Co prawda z tymi mniej kaligraficznymi masz o wiele większą szansę na to, żeby dużymi literami nie zepsuć projektu. Bywają jednak i takie, z których wychodzą typograficzne potworki 😉

Projektowanie graficzne - błędy - duże litery - Zdjęcie nr 2

Jak ustrzec się przed typograficzną katastrofą?

Kroje typu „brush”

Są i takie kroje (i jest ich rzecz jasna bardzo wiele), w których i duże, i małe litery wyglądają dobrze oraz takie, w których duże litery są o wiele bardziej czytelne. Do takich krojów zalicza się cała masa fontów typu „brush”, które przypominają litery malowane pędzlem. Przykładem takiego kroju jest ten poniżej. Małe litery wyglądają dobrze, ale jeśli chodzi o czytelność – duże wygrywają. Kluczem jest tutaj prostota dużych liter oraz brak jakichkolwiek zawijasów i innych dzyndzli (w odróżnieniu od krojów powyżej).

Projektowanie graficzne - błędy - duże litery - Zdjęcie nr 3

Jeśli chcesz w swoim projekcie użyć dużych liter i kroju a’a ręcznie pisany czy malowany pędzlem, a masz kłopot z decyzją, który krój będzie wyglądał dobrze, możesz wybrać taki, który ma TYLKO duże litery. Takich fontów też jest całkiem sporo (przykładem jest font BlowBrush). Przy krojach tego typu z góry jest jasne, że teksty pisane dużymi literami będą wyglądać ok, bo do takich tekstów je zaprojektowano 🙂

Projektowanie graficzne - błędy - duże litery - Zdjęcie nr 4

Widzisz, co mam na myśli? Jednym z priorytetów w projektowaniu graficznym jest CZYTELNOŚĆ TEKSTÓW.

Brak tej czytelności może popsuć każdy, nawet najpiękniejszy projekt. Jeśli masz kłopot z wyczuciem czy tekst pisany dużymi literami jest czytelny, czy nie – bezpieczniej będzie używać małych liter. Nie bój się, że nie będzie on rzucał się w oczy – fantazyjny krój pisma i tak mocno go wyróżni. Jeśli jednak wolisz użyć dużych liter, to wybierz prostsze kroje, z którymi jest większa szansa, że będą wyglądać dobrze lub super dobrze 🙂

Jednym z priorytetów w projektowaniu graficznym jest CZYTELNOŚĆ TEKSTÓW. Click To Tweet

Po więcej typograficznych wskazówek zajrzyj do mojego postu, w którym opowiadam, jak łączyć fonty, żeby nie gryzły się ze sobą i cieszyły oko.

Czy taki cykl o błędach w designie będzie dla Ciebie przydatny? 🙂

Uściski 💛 💚 💙
Natalia, Pogromczyni Pixeli 😀

Natalia Bednarczyk - Pogromczyni Pixeli - Pixels Factory